https://wiadomosci.gazeta.pl/polityka/7,198012,32644525,chaos-wokol-safe-zero-procent-balcerowicz-to-jest-brednia.html#s=BoxPWD

 
- Z ekonomicznego i konstytucyjnego punktu widzenia to jest brednia - powiedział w TVN24 były minister finansów Leszek Balcerowicz. Profesor odniósł się do pomysłów na sfinansowanie "SAFE zero procent". Wskazał, jakie nieścisłości zawierają propozycje.
Leszek Balcerowicz (zdjęcie archiwalne)
Fot. Martyna Niećko / Agencja Wyborcza.pl
 
Art. 220. Konstytucji stanowi, że "ustawa budżetowa nie może przewidywać pokrywania deficytu budżetowego przez zaciąganie zobowiązania w centralnym banku państwa". W związku z tym Balcerowicz podkreślił w TOK FM, że "nie jest funkcją banku centralnego, żeby finansować bieżące wydatki rządu". - Oznaczałoby to złamanie konstytucyjnej zasady oddzielenia banku centralnego od władz politycznych. Albowiem finansowo, poprzez zysk banku centralnego, mamy łączność między ośrodkami władzy ekonomicznej, a nie w inny sposób - powiedział były minister w TVN24.
 
Zgodnie z art. 62 i 69 ustawy o NBP jego zysk podlega podziałowi na wpłatę do budżetu państwa oraz odpis na fundusz rezerwowy, który wynosi 5 proc. rocznego zysku. W związku z tym propozycja Glapińskiego byłaby zgodna z prawem, ale również w tej kwestii pojawiły się wątpliwości. - Bank centralny, jak w każdym praworządnym kraju, finansuje budżet poprzez wpłatę zysku. Tyle, że NBP ponosił w ostatnich latach straty - powiedział ekspert w TOK FM. Narodowy Bank Polski nie notował bowiem zysku od 2021 roku, w związku z czym nie miałby środków do przekazania.