https://rasp.salesmanago.com/email/messageView.htm?conversation=806b8926-9411-4fcc-8ff3-8b19f602e501&co=efba9124-a788-48c9-bdc9-6ec7c7924c9c&smlid=0

Na początek cytat z opublikowanego wczoraj wywiadu prezydenta Donalda Trumpa dla amerykańskiego tygodnika "Time":

​

— Panie prezydencie, pana wyniki w sondażach nigdy nie były niższe.

​

— To nieprawdziwe wyniki. Pokonałbym każdego, kto dziś startuje, o 20 punktów [procentowych]. Twoje wyniki są fałszywe. Ankieterzy są skorumpowani. Są prawie tak samo skorumpowani jak dziennikarze.

​

Wyjaśnienie: Tak, Trump ma najgorsze notowania w historii swej prezydentury.

​

W "Faraonie" Bolesława Prusa jest sławna scena, w której kapłani, wiedząc o zaćmieniu Słońca, wykorzystują to zjawisko astronomiczne, by wmówić wiernym, że to kara boska za ich niepodporządkowanie się władzy duchownych. Uwielbiam tę scenę, bo pokazuje, że manipulowanie prawdą jest stare jak świat.

​

Politycy, oszuści i wszelkiej maści populiści chętnie manipulują prawdą — to wiemy — ale dziś jesteśmy krok dalej. Żyjemy w epoce, w której można wprost prawdzie zaprzeczyć, a mniej więcej połowa społeczeństwa w to uwierzy. To powoduje, że kłamstwo jest dziś chodliwym towarem jak nigdy wcześniej. Można na nim zrobić karierę, kłamiąc w żywe oczy. Wystarczy być bardzo pewnym siebie.  

 

Według gazety "Washington Post" prezydent Trump podał nieprawdziwe informacje, czyli skłamał, 30 tys. 573 razy podczas swej prezydencji. To oznacza, że kłamał średnio 21 razy dziennie. A mówimy tylko o wystąpieniach publicznych. Jak widać, opłacało się.

​

Nie zakończę tego felietonu jakimś świetnym pomysłem na to, jak zapanować nad zalewającym nas kłamstwem. Nie chodzi bowiem tylko o politykę: w 2024 r. Amazon zablokował 275 mln fałszywych opinii na temat produktów sprzedawanych w tym serwisie. Nikt nie wie, ilu nie zablokował.

​

Dziś jedyną obroną przed wszechogarniającym kłamstwem jest sceptycyzm, którym powinni się wykazywać wyborcy, konsumenci, obywatele, a także dziennikarze (choć ci ostatni sceptycyzm mają po prostu wpisany w definicję zawodu). Jest nim też zaufanie do wiarygodnych i profesjonalnych źródeł. Trzeba je tylko umiejętnie wybrać. Ja deklaruję, że Onet będzie o to zaufanie zabiegał każdego dnia.